Dworzanin królewicza Jakóba






Szturmy trwały całe dwa dni: nareszcie Turcy zrozumieli, iż nie obronią twierdzy i upokorzeni, otworzyli bramy przed zwycięzcami.
Pasza Alepy, zebrawszy resztę niedobitków, opuścił miasto, unikając spotkania z Sobieskim, który wszedł natychmiast do opuszczonego zamku.
Teraz dopiero rycerstwo poczęło rozglądać się uważnie po twierdzy, którą zdobyło.
Góra, na którą się wdrapali, była złożona z marmurów różnokolorowych, wypływało z niej kilka ciepłych źródeł; zamek był piękny, niezmiernie mocnej struktury, lecz
najpiękniejszą jego częścią była marmurowa kaplica, z której Turcy meczet zrobili.
Sobieski kazał urządzić ołtarz w odzyskanej kaplicy i krzyż na dachu umieścić, nazajutrz zaś odprawić kapelanowi dziękczynne nabożeństwo; poczem zwycięzca tylokrotny
muzułmanów, zabrał się do pisania listów, by żonę, cesarza] Leopolda i papieża uwiadomić o nowem swojem zwycięstwie, które tym razem ostatecznie groźbę najazdu tureckiego
usuwało.
Niebawem świat cały zabrzmiał chwałą zwycięstwa, o jakiem przeszłe wieki nie słyszały.
Nazywano Jana III-go "Nowym Machabeuszem," po wszystkich kościołach uwielbiano imię Sobieskiego, nie było poety, któryby go nie sławił.
— Ocaliłeś wszystkie państwa i narody — pisała do niego królowa szwedzka Krystyna — Tyś pierwszy, któryś we mnie zazdrość obudził, zazdroszczę ci, że jesteś
oswobodzicielem chrześcijaństwa!
Tylko na zamku wiedeńskim, skąd największa płynąć miała wdzięczność, rzadko mówiono o wielkim bohaterze, bo imię jego zasępiało czoło cesarza Leopolda.
Tymczasem król dokończywszy dzieła swego, z częścią, wojsk ruszył na północ z powrotem do Polski, zdobywając po drodze pomniejsze twierdze; 1-go grudnia stanął w Lubowli, już
we własnym kraju.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 Nastepna>>