Dworzanin królewicza Jakóba






Z otwartemi ustami bosonoga gromadka przypatrywała się bohaterowi, a król, Jakób i Jasiek ruszyli z dziećmi ku dworowi, stojącemu opodal wśród lip.
Gdy weszli w ulicę wioski, ze wszystkich domów wysypały się matki i siostry bosonogiej dziatwy, z niemowlętami w ramionach, lub drobiazgiem otoczone i zgodny chór wzbił się pod
niebiosy.
"Gott segne den brawen, und guten König Sobieski!. " (Niech Bóg błogosławi dzielnego i dobrego króla Sobieskiego).
Na polach, na których wieśniacy pracowali, te same podniosły się wołania; przerywali pracę, by uczcić obrońcę i zbawcę, kroczącego brzegiem ich niw.
Nareszcie wyłonił się z pomiędzy lip bielony dworek, z ganeczkiem oplecionym kaprifolium, na którym stała niewiasta lat średnich, czysto, lecz skromnie ubrana.
— Mütterchen!
Mütterchen! der könig kommt — zawołała starsza dziewczynka i wyrwawszy ręce z dłoni towarzyszy, pobiegła ku dworowi.
Gospodyni podeszła naprzeciw króla i zgiąwszy kolano, czoło przed nim pochyliła.
— Dzięki wam, miłościwy panie, iż nie gardzicie moją strzechą ubogą — rzekła głosem wzruszonym.
— Pragnęłam, by syn mój poznał wielkiego króla, który nie waha się nadstawić pierś na pociski wroga Niemców.
— Turek nietylko waszym wrogiem, lecz całego świata chrześcijańskiego, a więc i moim — odparł Sobieski. — Wstań pani i wiedź mnie pod swój dach.
W białym dworku król spożył tak smaczną wieczerzę, jakiej od dnia, gdy z Krakowa wyjechał, ani razu nie jadł; spoczął też na tak miękkiej pościeli, jakiej i w zamku
warszawskim nie miał.
Gdy nazajutrz hufce wyruszyły o świcie w drogę, to Jasiek nie mógł się nachwalić porządku i czystości, których napatrzył się w domu "Mütterchen.
"
— Wartoby tę cnotę od Niemców przyswoić sobie — odezwał się Matczyński.
IV.
Nareszcie otrzymano wieści od wojska rakuskiego; naprzeciw hufca królewskiego ukazało się kilku jeźdźców.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 Nastepna>>