Dworzanin królewicza Jakóba





Pozostawszy sam imć pan Golańskj, począł się przechadzać w zamyśleniu: to wąsa gładził, to czuba nad czołem poprawiał, to mruczał do siebie:
— Źle, źle się dzieje, byle
mój chłopak nie uległ zarazie; pogadam ja z nim, nastraszę; niech go kiedy spotkam przebranego za Francuza, rozciągnę, jak mi Bóg miły na kobiercu.
Powrót Matczyńskiego przerwał ten monolog.
— Jesteście już, Waszmość? — rzekł zdziwiony — mówiliście o królewiczu?
Ten machnął ręką.
— Gdzie tam — odparł — nie było czasu, pono nuncyusz papieski i poseł rakuski dziś tu przyjeżdżają, a miłościwy pan w ogrodzie się bawił sadzeniem drzew, jak zwyczajnie
tutaj się bawi; grzebie troski domowe w tej pracy. Oj ta Marysieńka, ładna, bo ładna, ale umie dokuczyć każdemu.
Ręce miał zawalane, buty zabłocone — ciągnął dalej, a tu posłowie lada chwila przyjadą.
— Posłowie — powtórzył w zamyśleniu Grolański — nie zgadujecie, w jakiej sprawie?
— Domyśleć się nietrudno, nam mieszkającym w zamku — odparł Matczyński — pewny jestem, że papież wzywa miłościwego pana do wyprawy przeciw Turkom; wiadomo wam, iż Turcya
z Węgrami ostrzą oręż na Austryę.
— Nasz król z Francyą trzyma, może nie zechce bronić Austryi — rzekł Golański.
— Trzymał, ale już nie trzyma — odparł Matczyński — odkąd Marysieńka obraziła się na króla Ludwika.
Golański głową wstrząsnął.
— Sprawdza się na zamku warszawskim przysłowie, że szyja głową kręci — szepnął — ha, tym razem to i lepiej, bo nie godzi się trzymać z tym, co z wrogiem chrześcijaństwa
się brata, — dodał głośno.
— Spodziewam się też, iż król stanie w obronie sąsiada przeciw niewiernym.
— Tak, ale co naszemu krajowi z tego przyjdzie — rzekł Matczyński, tyle krwi wylejem, tyle ofiar poniesieni dla Niemców, a chytry. Rakuszanin nawet nam: Bóg zapłać! nie powie.
II.
Gdy Jasiek wrócił do królewicza, zastał go jeszcze z dąsem na twarzy, lecz już bez łez w oczach.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 Nastepna>>