Dworzanin królewicza Jakóba





Raz, gdy Jakób z Jaśkiem weszli do apartamentów królowej, zastali ją z listem w ręku.
— Dobrze się zjawiasz, mam czytać list otrzymany właśnie od miłościwego pana — odezwała się Marysieńka.
Jakób zajął natychmiast miejsce na taborecie u nóg matki, Jasiek stanął opodal, a królowa otworzywszy świeżo otrzymany list, czytać głośno poczęła;
"Jedyna duszy y serca
pociecho, nayślicznieysza i naypięknieysza Marysieńku!
Nie mogąc w żaden sposób doczekać się pod Żurownera języka, ruszyłem wczoray o północy pod Woyniłów, mil dwie od obozu tureckiego, a milę od kosza hańskiego.
Naprzód skoro świt, spotkawszy się z różnemi partyami Tatarów, poznosiliśmy ich, potem zastawszy kilka tysięcy Turków, dobywających zameczek w Woyniłowie, gdzie się za-
parli
chłopi, na głowę ich wycinaliśmy i aż pod same namioty tureckie y hańskie kosze goniliśmy.
Han wieś zapalić kazał i zgorzała koło nas, jak Etna, a tymczasem han wyprawił swoich synów z Ordą y częścią Turków, a drudzy w wielkiey konfuzyi y strachu w swoim obozie
zostawali. Ci tedy synowie na naszych mocno wsiedli y już niejeden za zgubionego się sądził.
Wytrzymawszy jednak ich impet, skoczyliśmy potem na nich y tak przy łasce Bożej nasiekliśmy ich, y niemałą liczbę do niewoli wzięliśmy.
Chorągwi kilka y murzów niemało też wzięto."
Jaśkowi z oczu potoczyły się łzy.
— A Waszmość czego płaczesz? — zapytał go zdziwiony kapelan królowej.
Wszystkich spojrzenia zwróciły się na dworzanina królewicza; zawstydzony chłopiec otarł coprędzej oczy wylotem i zmusił się do uśmiechu.
— Tuszę, że gdy ja królem zostanę, rzeczpospolita wojen prowadzić nie będzie — odezwał się królewicz — milsze życie w pokoju, niż w zapasach z nieprzyjacielem.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 Nastepna>>