Reklama:





Zapraszamy:





Dworzanin królewicza Jakóba





Sejm się przewlekał, radzono, dysputowano, wreszcie Litwa mięknąć poczęła: zrazu podzieliła się na dwa stronnictwa za i przeciw Sobieskiemu, powoli przeciwne zmniejszać się
poczęło, wreszcie wszyscy się zgodzili na hetmana, zwyciężcę z pod Chocimia.
Sobieski przyrzekł, że natychmiast po elekcyi zbierze świeże hufce i przeciw Turkom wyruszy, że długi państwa zapłaci, założy szkołę rycerską i Lwów ufortyfikuje.
Z bijącem sercem, z rumieńcami na twarzy, przechodząc od okna do okna, nie jedząc, nie sypiając nic prawie, oczekiwała Marysieńka.
Nareszcie dnia 21 maja późnym wieczorem wpadł do niej strażnik koronny Bidzieński i zgiąwszy kolana, rzekł:
— Czołem biję przed wami, miłościwa Pani.
Marysieńka klasnęła w dłonie.
— Więc jestem królową! — krzyknęła — Jakóbie! Olesiu!
— poczęła następnie wołać dzieci po imieniu, a gdy wszystkie wbiegły do jej komnaty rzekła — padnijcie na kolana, podziękujcie Panu Najwyższemu, który ojca waszego raczył
wynieść tak wysoko: hetman Sobieski obwołany królem.
Poczem gdy dzieci do klęcznika pośpieszyły, ona zwróciła się do strażnika.
— Kiedyż koronacyą się odbędzie?
— zapytała.
Strażnik pogładził z miną zakłopotaną przystrzyżoną, krótko czuprynę, poprawił czuba, sterczącego nad czołem.
— To jeno wiem miłościwa Pani, że król jegomość obecnie na wojnę się wybiera -- rzekł.
— Na wojnę! Przed koronacyą!
— powtórzyła Ma-
rysieńka, marszcząc czarne brwi — chyba się mylicie, mości strażniku.
— Mamy gotować się do marszu, jutro miłościwy król wyruszyć zamierza — rzekł Bidzieński.
— Ale nie wyruszy, bo ja się na to nie zgodzę — rzekła Marysieńka stanowczym tonem.
— Zamiast gotować się do marszu, poszukajcie panie strażniku szatnego i każcie mu stawić się natychmiast.
Bidzieński skłonił głowę w milczeniu i oddali] się zwolna, a Marysieńka chwyciła dzwoneczek, stojący na jednym ze stolików.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 Nastepna>>